Wydane książki

Zapiski i wspomnienia

DWIE BIOGRAFIE

DWIE BIOGRAFIE

Czytam różne książki, aby zaspokoić – jak to pięknie powiedział w swojej mowie noblowskiej Mario Vargas Llosa – lekturami „nasze pragnienie absolutu”. Sięgnąłem zatem ostatnio – bardzo, ależ to bardzo rozczarowany tłumaczeniem przez Andrzeja Stawara Wojny i pokoju Lwa Tołstoja – także po dwie biografie.

Pierwsza to biografia Vivien...

„SPRYCIARZE”

„SPRYCIARZE”

Namnożyło się ostatnio rożnych konkursów a to na jakiś „dziennik epidemiczny”, a to na bloga pisanego „z powodu koronawirusa”, a to wspomnień „z powodu koronawirusa” itd. Wabikiem w tych „konkursach” są nagrody za pierwsze miejsce w wysokości 5000 zł (pięć tysięcy złotych). Niewiele brakowało abym skusił się by wziąć...

PIERWSZE – GRECKIE – CZEREŚNIE

PIERWSZE – GRECKIE – CZEREŚNIE

Okazuje się, że nie tylko drożdżówki, nie tylko trawy, ale również i świat „wkracza”. To już przesada z tym „wkraczaniem”. Czy wszystko musi… „wkraczać”?

Dalszy ciąg owego komunikatu, który usłyszałem rano w telewizji, którą włączam na chwilę, dosłownie tylko na chwilę, brzmi następująco: „Świat wkracza w nową niebezpieczną fazę. A...

„WKRACZAJĄC” W DRUGĄ POŁOWĘ CZERWCA ANNO DOMINI 2020

„WKRACZAJĄC” W DRUGĄ POŁOWĘ CZERWCA ANNO DOMINI 2020

„Wkraczając” w drugą połowę czerwca Anno Domini 2020 mogę napisać, że w dalszym ciągu dmie wiatr z północy. (Jedynym wyjątkowym dniem był wtorek, tj. 16 czerwca, kiedy to przyjemnie powiało z południa, a nazajutrz… ze wschodu). Jest mimo to bardzo duszno, ponoć mają pojawić się burze tak, że nie...

„GADAJ DALEJ PETE, A ZAGADASZ SIĘ NA ŚMIERĆ”

„GADAJ DALEJ PETE, A ZAGADASZ SIĘ NA ŚMIERĆ”

Czegóż to nie można się nasłuchać i naoglądać w prognozach pogody: a to, że będę upały (a kiedyż miałyby być jak nie w środku czerwca?), a to, że przejdą gwałtowne burze itd. Nic podobnego. W Gdańsku, i tu gdzie mieszkam tj. na chełmskim wzgórzu, wciąż trwa ta sama mgielno-jesienna...

PIWONIA, ALBO ZAPACH ŚMIERCI

PIWONIA, ALBO ZAPACH ŚMIERCI

W prognozach pogody zapowiadano od wielu tygodni upały i burze. Kiedy piszę te słowa jest poranek, dzień święta Bożego Ciała, 11 czerwca, czwartek, Anno Domini 2020. Od co najmniej piątej rano jest aż ciemno od mgły. W dodatku wieje potwornie zimny wiatr z północy. A zatem czerwiecli to czy...

„TRAWY WKRACZAJĄ W SZCZYT PYLENIA”

„TRAWY WKRACZAJĄ W SZCZYT PYLENIA”

Na aplikacji pogodowej „pogoda&radar” można czytać taką oto informację opublikowaną pod nadtytułem „Pogoda dla alergików”, że… „Trawy wkraczają w szczyt pylenia”. Początek pierwszego zdania tej informacji brzmi; „Wkraczamy w najtrudniejszy okres dla alergików…” itd.

„Wkraczanie” ma w języku polskim przeszło sto(!!!) synonimów, a jednak bezustannie można przeczytać i usłyszeć w...

„OTO MASZ MIASTO” ALBO: CHWILA ODDECHU NAD ZATOKĄ

„OTO MASZ MIASTO” ALBO: CHWILA ODDECHU NAD ZATOKĄ

Spośród setek, a nawet chyba tysięcy filmów oferowanych w repertuarze filmowym ja aktualnie znajduję zaledwie kilka obrazów, które można wyliczyć na palcach jednej ręki, jako zasługujące na uwagę oraz zapamiętanie.

Takim filmem według mnie, czyli kinofila z długim – i jeszcze dłuższym stażem – jest wart najwyższych pochwał obraz wyprodukowany...

0,01%, ALBO „ – WSZYSTKO DOBRE ŚNI SIĘ, A ZŁE RZECZYWIŚCI SIĘ!”

0,01%, ALBO „ – WSZYSTKO DOBRE ŚNI SIĘ, A ZŁE RZECZYWIŚCI SIĘ!”

Podczas niedawnej wizyty w banku dowiedziałem się, że oprocentowanie wkładów bankowych, czyli mówiąc innymi słowy tzw. „oszczędzanie na koncie” „uległo zmianie” z i tak bardzo niskiej stopy tj. z „0, 5%” w skali rocznej, na niedorzecznie niską… „0,01%”, słownie: zaledwie jedną setną(!!!) procenta, przy ciągle rosnącej inflacji wynoszącej ostatnio...

„ŚRODKUJĄCY ZLEWEK”

„ŚRODKUJĄCY ZLEWEK”

Motto:

 

„Odczytałem niedawno Pana Tadeusza, to epopea!

Znam trzy epopee wielkie:

Iliadę, D Kiszota i P Tadeusza,

który jest środkującym zlewkiem Odysei i D Kiszota”.

 

Zygmunt Krasiński w liście do Konstantego Gaszyńskiego,

19 kwietnia 1849 r., Rzym.

 

Dzięki Ci W....

MAJLI TO, CZY… JESIEŃ

MAJLI TO, CZY… JESIEŃ

Maj już w końcówce, a tak naprawdę ciepłej wiosny ani nie widać, ani tym bardziej nie czuć. Rozumiem: Zimni Ogrodnicy, potem „zimna Zośka”, deszcze także są jak najbardziej potrzebne, ale tak naprawdę w maju był tylko jeden (jeden!) ciepły dzień. Bo ciągle wieje chłodem. Ba! żeby to jeszcze był...

PIGWOWIEC

PIGWOWIEC

Zimni Ogrodnicy: Pankracy (12 maja), Serwacy (13 maja), Bonifacy (14 maja) sprawują się w tym roku wzorowo, ponieważ jest zimno i, nade wszystko, deszczowo.Wczoraj (13 maja), kiedy wychodziłem na codzienny spacer (przy okazji czyniąc zakupy: taki to mój „spacer”), ubrałem się tak, jak nie ubierałem się w zimie. Bo...

„EDIE”

„EDIE”

Niemal we wszystkich tzw. kanałach telewizyjnych na okrągło powtarzano przez całe doby trzy wyrazy: „scenariusze”. „spekulacje” i „wybory”. Można zatem zaryzykować twierdzenie, że zarówno politycy, jak i dziennikarze są kompletnie oderwani od otaczającej rzeczywistości.

Już nawet koronawirus jakby przeszedł na drugi plan. Nic tylko: „scenariusze”, „spekulacje”, „wybory”.

Polityków nie obchodzi los...

„HOLLYWOOD” MURPHY’EGO I BRENNANA

„HOLLYWOOD” MURPHY’EGO I BRENNANA

Kolejny tydzień minął – jak to się potocznie mówi – „jak z bicza trzasł”. Zawsze śmieszyło mnie to określenie. Pamiętam, z jakimi obawami zaczynałem naukę w szkole średniej. Ktoś jednak uspokajał mnie, że minie „jak z bicza trzasł”. Teraz z perspektywy lat rzeczywiście tamten czas „jak z bicza trzasł”,...

„LUZOWANIE OBOSTRZEŃ”

„LUZOWANIE OBOSTRZEŃ”

Z okna mojego pokoju usytuowanego w kierunku wschodnim mam widok na krzew pigwowca oraz w tle na stację benzynową z powiewającymi nad nią banerami. Mieszkam tu już dwadzieścia trzy lata i polubiłem ten widok, chociaż niemal wszyscy ci, którzy mnie po raz pierwszy odwiedzają widzą tylko rozległy parking.

Do parkingu...

„UCZUCIE WYDĘTEJ PUSTKI”, PO LEKTURZE POWIEŚCI IWASZKIEWICZA

„UCZUCIE WYDĘTEJ PUSTKI”, PO LEKTURZE POWIEŚCI IWASZKIEWICZA

Niemal za każdym razem, gdy zagłębiam się w lekturze jakiejś książki, najczęściej powieści, uświadamiam sobie jak bardzo trudnym i skomplikowanym jest zawód pisarza. Bo przecież pisarstwo nie polega tylko na pisaniu, pisaniu, pisaniu, pisaniu… lecz na umiejętności „przelewania myśli” na papier. (Do owego „przelewania się”,...

„CZY BYŁEŚ TAM?”

„CZY BYŁEŚ TAM?”

Oprócz wymienianego na wszystkie przypadki koronawirusa, do znudzenia powtarzany jest – jako tzw. „zalecenie” – komunikat „Zostań w domu”.

A ja dodałbym do tego komunikatu… „trumnę zamów, śmierci czekaj”. Pełne zatem hasło „Zostań w domu”, mogłoby brzmieć: „Zostań w domu, trumnę zamów, śmierci czekaj” albo „Zostań w domu,...

CO ROBIĆ PODCZAS EPIDEMII (wersja złagodzona)

CO ROBIĆ PODCZAS EPIDEMII (wersja złagodzona)

Stosując się do hasła „nie wychodź z domu”, ludziska wymyślają sobie przeróżne zajęcia, aby "nie zwariować” albo "nie popaść w depresję”.

Bo jeszcze dwa, trzy dni temu, gdy nie przykręcono śruby obowiązkowego „siedzenia w domu”, chyba nikt za bardzo epidemią się nie przyjmował. (Ta przybrawszy obraz...

FORSYCJE I ŚPIEWAJĄCE – WIOSENNIE – PTAKI

FORSYCJE I ŚPIEWAJĄCE – WIOSENNIE – PTAKI

Od mojego ostatniego zapisku mięło zaledwie dwa tygodnie z okładem, a świat – za przyczyną nade wszystko środków masowego przekazu, w tym szczególnie niektórych stacji telewizyjnych – niemal zupełnie się rozsypał.

Patrzę przez okno swojego pokoju i cóż widzę: niebo, Słońce, gwiazdy i planety w dalszym...

„NIL DESPERANDUM”

„NIL DESPERANDUM”

„Grabowski dwór Zarębów jeszcze spał.

Atoli z czeladnej buchały światła i przenikliwe śpiewania. Niska, ogromna izba, zakopcona do czarności, tonęła w złocistych brzaskach; na kominie buzował się tęgi ogień, świerkowe lupy trzaskały wesoło iskrami aż na półkolistą ławę, pełną prządek, lnianych kądzieli i warkotu wrzecion”. 

Tak brzmi...

ZIELONY PROMIEŃ

ZIELONY PROMIEŃ

„Po cichutku i po kryjomu

grafomani wychodzą z domu,

by wiosenny cieniutki powiew

grafomańskiej powierzać mowie,

 by łamliwym klekotem opiewać

w ogniu pąków stojące drzewa”.

 

Zuzanna Ginczanka Wiosna

 

Profesor Artur Hutnikiewicz (1916-2005) wielokrotnie podczas wykładów z...

ZNAKOMITY SERIAL I BEZNADZIEJNA POWIEŚĆ

ZNAKOMITY SERIAL I BEZNADZIEJNA POWIEŚĆ

To wielka radość, satysfakcja i zdumienie, że w zastraszającej ilości beznadziejnych filmów i seriali czasami można jeszcze trafić na serial tej rangi, co Babylon Berlin. To zachwycający – pod każdym względem – serial. I wcale nie amerykański, wcale nie hollywoodzki, lecz produkcji niemieckiej.

Przyznam, że gdzieś tam czytałem...

„WEDŁUG”

„WEDŁUG”

„Błoto i nuda. Nuda i błoto”, tymi dwoma słowami można by podsumować powieść Władysława Stanisława Reymonta (1967-1925) Ziemia obiecana (1899), ponieważ bezustannie przywoływane są na wszystkich kartach tej powieści opisującej Łódź XIX wieku.A poza tym, a nade wszystko jest to wspaniała powieść. Zniechęcony bowiem do granic czytelniczej...

KILKA TEMATÓW

KILKA TEMATÓW

Trwa straszna, bezwzględna walka o byt, a nade wszystko o pieniądze, których ciągle ludziom mało. Nie ma bezinteresownych: przyjaźni, znajomości, koleżeństwa… Jest straszliwa walka o pieniądze. Życie to bezustanne pasmo: oszustw, kłamstw, a w ostateczności: chorób, odosobnienia, zapomnienia. Życie to umiejętność oszukiwania, okłamywania i poszukiwania frajerów.

PRZYGNĘBIENIE ETC. ALBO MIĘDZY NICOŚCIĄ A PEŁNIĄ

PRZYGNĘBIENIE ETC. ALBO MIĘDZY NICOŚCIĄ A PEŁNIĄ

Motto:

 

„… ateista woli być zawsze kierowcą,

wierzący może być także pasażerem,

który podziwia widoki, a ponadto wie,

że tych najwspanialszych podróży

nie jest w stanie sam zrealizować”.

 

Artur Sporniak Metafizyczny remis.

 

 Coraz częściej zastanawiam się nad sensem...

PRZYGNĘBIENIE

PRZYGNĘBIENIE

Nie życzyłem nikomu w tym roku „wesołych świąt”, ponieważ nie mogę znieść tego wszechobecnego „wesołoświętowania”. Wszędzie bowiem oklepane, powtarzające się „wesołych świąt”. Gdzie w takim razie podziało się… Boże Narodzenie?

Zresztą… co „świętujemy”? Lubię oglądać fotografie Kosmosu. Szczególnie Ziemi fotografowanej z sond kosmicznych. Podoba mi się to zdjęcie...

ZAPISEK, CZYLI… WIERSZ. WIERSZ, CZYLI… ZAPISEK

ZAPISEK, CZYLI… WIERSZ. WIERSZ, CZYLI… ZAPISEK

Na podsumowanie (np. literackie) 2019 r. może zdecyduję się dopiero za kilka tygodni.

Tymczasem, cóż… 21 września 2019 r. otrzymałem wyróżnienie, za opowiadanie pt. Werdykt, Albo: Muzyka, której nikt nie słyszał, na XIX Ogólnopolskim Konkursie Literackim „Pisanie jest dobre na chandrę”, zorganizowanym przez Oświęcimskie Centrum Kultury, pod patronatem...

LIST KINOFIA DO PANA PIOTRA GOĆKA W ZWIĄZKU Z JEGO RECENZJĄ „OSTATNI GRZESZNIK” O „IRLANDCZYKU” MARTINA SCORSESE

LIST KINOFIA DO PANA PIOTRA GOĆKA W ZWIĄZKU Z JEGO RECENZJĄ „OSTATNI GRZESZNIK” O „IRLANDCZYKU” MARTINA SCORSESE

Pełny tytuł tego zapisku brzmi: „List kinofila tj. piszącego te słowa, do Pana Piotra Goćka, w związku z jego recenzją pt. »Ostatni grzesznik«, dotyczącą filmu Irlandczyk Martina Scorsese, opublikowaną w Tygodniku Lisickiego »DO RZECZY«, nr 49/351 z 2-8 grudnia br., s. 42-44”. A ponieważ byłby to zbyt...

DOKŁADNIE: 24 MINUTA, 25 SEKUNDA…, ALBO „ZRZĘDZĄC” I „CZEPIAJĄC SIĘ”

DOKŁADNIE: 24 MINUTA, 25 SEKUNDA…, ALBO „ZRZĘDZĄC” I „CZEPIAJĄC SIĘ”

Coraz częściej zastanawiam się: co czytać, gdy prawie wszystko z tzw. literatury pięknej (ale nie tylko) nie nadaje się do czytania, ponieważ jest pisane na chybcika, byle jak, albo już gdzieś, lepiej lub gorzej (przeważnie gorzej) zostało napisane?

Coraz częściej zastanawiam się: po co i dla...

DO CZYTELNICZEK I CZYTELNIKÓW,II

DO CZYTELNICZEK I CZYTELNIKÓW,II

Niniejszym zwracam się tą drogą - po raz wtóry - do Czytelniczek i Czytelników tych zapisków publikowanych na stronie internetowej www.grabovius.com w zakładce Zapiski i wspomnienia oraz na Facebooku, o finansowe wsparcie mające na celu wydanie dwóch moich książek tj. wyboru wierszy pt. Jak szelest jedwabiu....