Wydane książki

Zapiski i wspomnienia

„W SZTUCE WŁAŚCIWIE NIE MA INNYCH ARGUMENTÓW POZA ARCYDZIEŁEM”

„W SZTUCE WŁAŚCIWIE NIE MA INNYCH ARGUMENTÓW POZA ARCYDZIEŁEM”

Motto:

„Szanuję twórców opowiadających bajki. Takich jak Spielberg.,

Niestety, w parku rozrywki dość szybko się nudzę.

Szukam nieoczywistych wymiarów.

Tam, gdzie jest miejsce na zadawanie pytań,

przypadek, ból, nostalgię, śmierć, tymczasowość, ironię”.

Paul Thomas Anderson

 

„W sztuce właściwie...

WINSTON I GARY

WINSTON I GARY

Jeśli już oglądać filmy, to tylko w kinie, na dużym ekranie. Czy wyobrażacie sobie takie arcydzieła jak m.in. właśnie 2001: Odyseja Kosmiczna, czy West Side Story (1961), 152 min., reż. Robert Wise i Jerome Robbins, albo Lawrence z Arabii (Lawrence of Arabia – 1962), 216 min., reż....

„FINEZJA W WYKORZYSTANIU JĘZYKA” ALBO „DZIWNY PODZIW” DLA „2001: ODYSEI KOSMICZNEJ”

„FINEZJA W WYKORZYSTANIU JĘZYKA” ALBO „DZIWNY PODZIW” DLA „2001: ODYSEI KOSMICZNEJ”

Dokładnie 44 lata temu, na początku lutego 1974 r., doznałem po raz pierwszy 2001: Odysei Kosmicznej Stanleya Kubricka. (6 kwietnia br. minie 50 lat, od kiedy Odyseja weszła na ekrany).

Film ten, a także później oglądane arcydzieła Kubricka zdecydowały o moim m.in. kinofilskim (i w ogóle dotyczącym Sztuki)...

„KSIĘŻYC STANOWCZO COŚ KNUŁ TEJ NOCY”

„KSIĘŻYC STANOWCZO COŚ KNUŁ TEJ NOCY”

W ostatnim czasie natrafiłem na dwa artystyczne zjawiska. Pierwsze to… powieść Sól ziemi (1936) Józefa Wittlina (1896-1976), a druga – film Trzy billboardy za Ebbing, Missouri  (Three Billboards Oudside Ebbig, Missouri – 2017), 115 min., reż. Martin McDonagh z plejadą bardzo dobrych aktorów.

Przyznam, że Sól...

ZGRYZOTA III, ALBO „SAMOTNOŚĆ DŁUGODYSTANSOWCA”

ZGRYZOTA III, ALBO „SAMOTNOŚĆ DŁUGODYSTANSOWCA”

Zaczynam ten zapisek od… bajki Ignacego Krasickiego (1735-1801), która może posłużyć, jako owego zapisku motto:

 

PRZYJACIELE

 

Zajączek jeden młody

Korzystając z swobody

Pasł się trawką, ziółkami w polu i ogrodzie

Z każdym w zgodzie.

A że był bardzo grzeczny, rozkoszny i...

ZGRYZOTA. RES CONTINUETUR

ZGRYZOTA. RES CONTINUETUR

Już chyba nic nie zdoła mnie zadziwić, zaskoczyć itd. w sprawach tzw. stosunków międzyludzkich. Choćby ten i ów jednak nie wiadomo, co wymyślił to i tak życie pisze swoje… scenariusze, których człowiek nie potrafi przewidzieć.

(A swoją drogą owe „scenariusze” teraz są bardzo modne. Otworzysz telewizor – otwieram...

ZGRYZOTA

ZGRYZOTA

Zapisek, czy też – jak niektórzy czytelnicy tych zapisków określają – felieton pt. „Ktoś pokazuje swoją dupę i mówi: »Spójrz, jaka piękna«” nie wszystkim przypadł do gustu. Wręcz przeciwnie: otrzymałem komentarze, że ów zapisek jest „niesmaczny”, a już na pewno „nie w twoim stylu”.

Spodziewałem się, że tak...

KTOŚ POKAZUJE SWOJĄ DUPĘ I MÓWI: »SPÓJRZ, JAKA PIĘKNA«”

KTOŚ POKAZUJE SWOJĄ DUPĘ I MÓWI: »SPÓJRZ, JAKA PIĘKNA«”

„Ktoś pokazuje swoją dupę i mówi: »Spójrz, jaka piękna«” – można było usłyszeć czyjś donośny głos dobiegający z końca sali, podczas zgromadzenia, na którym znana postać „promowała” – jak to się pięknie określa – swoją najnowszą powieść.

W pierwszej chwili zapadła nagła cisza. Promujący autora, z...

„A CO?"

„A CO?"

„Rano zapytałem, czy można wieczorem urządzić seans kinowy.

– Bo to przecież dzisiaj święto – dodałem.

Nieoczekiwanie Marszałek zapytał:

– Jakie święto?

– Nowy Rok, panie Marszałku.

– Nowy Rok? Tego u nas na Litwie nikt nie uważa za święto. Jakie święto? Trzech Króli, to tak, to święto, ale Nowy Rok…”

Jest to...

ŚWIĘTA… BEZ BOŻEGO NARODZENIA

ŚWIĘTA… BEZ BOŻEGO NARODZENIA

Na dworze, w powietrzu i na ziemi, a nade wszystko wśród ludzi Świąt Bożego Narodzenia nie uświadczysz. Święta – bez, oczywiście, Bożego Narodzenia – trwają nieustannie tylko w centrach handlowych.

Ku bowiem mojemu wielkiemu zdziwieniu dostrzegłem, że święta zaczęły się zaraz po… Dniu Zmarłych, kiedy to „wystrój” błyskawicznie...

„OPOWIEŚCI ZE SŁONECZNEGO OGRODU”

„OPOWIEŚCI ZE SŁONECZNEGO OGRODU”

Lubię do księgarni wejść wprost z ulicy i do woli przeglądać książki, a nawet gdzieś przysiąść na jakimś stołeczku i czytać lub tylko kartkować te coraz bardziej „wypasione” tomy, po których lekturze nie pozostaje zgoła nic, żadne refleksje, ani jedno wspomnienie.

Rzuciwszy tylko okiem na piętrzące...

„GRABOVIUS” DLA JACKIE EVANCHO

„GRABOVIUS” DLA JACKIE EVANCHO

Przeczytałem, w mijającym 2017 r., chyba z kilka tysięcy współczesnych wierszy w bezustannej nadziei, że natknę się przynajmniej na cień Poezji. Przeczytałem chyba z kilkadziesiąt tomików wierszy z taką samą nadzieją jak wyżej.

Straciłem już rachubę ile przeczytałem w 2017 r. książek i w ogóle różnych...

ÎLLE DE RÉ

ÎLLE DE RÉ

Ostatnio roześmiałem się do rozpuku czytając następujący tekst:

„zaczyna się dziewiąta wieczór / widziałam cię przez dziurkę od klucza / że chcesz abym weszła / bez pukania i świadectwa / siebie poskładaliśmy i nazbierawszy się / kochaliśmy w sobie surowe wnętrzności / wypchnęliśmy się wysoko na siebie /...

THE SILVER MAIDEN

THE SILVER MAIDEN

Podziwiam ludzi z pasją, utalentowanych. Takim człowiekiem z pasją jest dla mnie Alexander Korda (1893-1956), który wyprodukował m.in. film pt. Złodziej z Bagdadu (The Thief of Bagdad – 1940), 106 min., reż…. I tu powinienem przytoczyć nazwiska badajże aż sześciu reżyserów. Reżyserował ten film także młodszy brat...

KSIĘGARNIA

KSIĘGARNIA

Jest w Gdańsku Księgarnia, której - ile razy zachodzę do śródmieścia - staram się nie ominąć. Ba! Specjalnie nadkładam drogi lub zmieniam marszrutę swojego spaceru by albo na początku, albo na końcu zawsze, obowiązkowo o tę Księgarnię „zahaczyć” i, jeśli jest to niedziela, przynajmniej popatrzeć na wystawę....

W POSZUKIWANIU (NIE TYLKO FILMOWEGO) ARCYDZIEŁA

W POSZUKIWANIU (NIE TYLKO FILMOWEGO) ARCYDZIEŁA

Bezustannie szukam literackiego, filmowego itd. współczesnego arcydzieła. Ba! nieustannie poszukuję książek, które nadawałyby się do czytania, filmów, które nadają się do oglądania itd.

Ktoś mógłby powiedzieć, że tyle przecież wydaje się książek, tyle produkuje filmów itd., więc jakże to tak: czyżby nic nie nadawało się do czytania, nic...

„W BLASKU AKSJOLOGICZNEJ LAMPY”

„W BLASKU AKSJOLOGICZNEJ LAMPY”

„Od lat prześladuje mnie obsesja przemijania, świadomość znikomości naszego efemerycznego istnienia, jakże krótkiego i jak od początku skazanego na absolutną niepamięć.Mam uczucie, że wytwarza się wokół mnie coraz większa pustka, która nieuchronnie i mnie w jakimś momencie pochłonie. Naturalnym odruchem samoobronnym jest chęć zapisania, utrwalenia w tych...

KSIĄDZ INFUŁAT STANISŁAW BOGDANOWICZ (1939-2017)

KSIĄDZ INFUŁAT STANISŁAW BOGDANOWICZ (1939-2017)

Zmarł ks. infułat Stanisław Bogdanowicz. Poznałem Go w nietypowych jak na księdza okolicznościach. Otóż ks. Bogdanowicz lubił biegać Było to zatem gdzieś w okolicach Otomina, gdy ksiądz po zapewne intensywnym biegu nieco zwolnił, a ja akurat spacerowałem. Pozdrowiłem Go, tak jak należy księdza pozdrawiać. Przystanął, trochę zdziwił...

UTYLIZACJA TWÓRCÓW

UTYLIZACJA TWÓRCÓW

Pogoda jest taka, jak widać. Tak można by – parafrazując znane powiedzenie o koniu – podsumować krótko październik, który bardziej przypomina listopad.

Wiosna. Czy w tym roku była jakaś wiosna? Ach, tak. Pamiętam jak obok Kolegiaty Staroszkockiej pysznie zakwitły głogi. Lata nie było. Ba! Nawet nie zdarzyła się ani jedna...

DOMINIKA ZAMARA

DOMINIKA ZAMARA

Telewizor włączam tylko wtedy, gdy zamierzam obejrzeć wybrany, a raczej skrupulatnie wyszukany w repertuarze, film. Tak, w prawdziwej powodzi kanałów filmowych, a nawet bibliotek filmowych, które oferują wyłącznie „rozrywkę” na beznadziejnie niskim poziomie, trudno odszukać jakiś wartościowy film wart obejrzenia.

Telewizor włączam także wtedy, gdy jest...

„KARŁY DWA RĄBAŁY DRWA W LEŚNYM UROCZYSKU”

„KARŁY DWA RĄBAŁY DRWA W LEŚNYM UROCZYSKU”

Ostatni tydzień września był przepiękny. Kiedy zaczynam ten zapisek jest 1 października i pogoda, jaką można tylko sobie wymarzyć trwa nadal.

To jest także „moja pogoda”: bezchmurne, błękitne, pełne Słońca od świtu aż po zmierzch niebo. Do tego jeszcze rześki, południowy wiatr. Czegóż chcieć więcej? Idealna pogoda na...

TANDETA

TANDETA

Książki, w tym nade wszystko tzw. literaturę piękną, czytam od kilkudziesięciu lat. Wystarczająco chyba długo abym już na pierwszy rzut oka odróżnił wartościową literaturę od tandety, grafomanii, literackiego hochsztaplerstwa.

Pisarstwo to bardzo trudne zajęcie. Nie może jednak, nie powinno, istnieć bez odbiorcy. Jeśli jest narrator i narracja musi...

„…KARTKA OD FRANCISZKI, NA KTÓREJ SIĘ TEŻ PODPISAŁ”

„…KARTKA OD FRANCISZKI, NA KTÓREJ SIĘ TEŻ PODPISAŁ”

„Od Łukasza żadnych wiadomości w ciągu tego miesiąca. Tylko miła kartka od Franciszki, na której się też podpisał”.

Łukasz zatem podpisał się nie tylko na kartce, ale także na Franciszce, swojej żonie. Tak właśnie jest w tekście książki, którą przeczytałem jednym tchem. Jest to powieść Pewien uśmiech (Un certain sourire,...

„LECZ”-E STEFANA GRABIŃSKIEGO

„LECZ”-E STEFANA GRABIŃSKIEGO

Motto:

„– Chodźbyście osiągnęli rekord 400 km na godzinę –

czym to wszystko wobec wielkiego ruchu?

– Hę? – intruz nadstawił uszu. – niedobrze zrozumiałem. Wielki ruch?

– Czym są wasze jazdy, choćby z największą przypuszczalnie chyżością,

choćby na najdalej rozpiętych liniach...

„LIEJE, PANIE, LIEJE”

„LIEJE, PANIE, LIEJE”

Na przełomie lat 80 i 90 XX wieku mieszkałem przez jakiś czas w falowcu, na Przymorzu, na IX piętrze. Mieszkało się nam bardzo dobrze. Sąsiedzi byli przewspaniali, przeuroczy i przesympatyczni.

Mieszkanie nasze miało jednak dwie wady: zaledwie 38m2 oraz obskurną windę, która bardzo często się psuła. Widok za...

DOKŁADNIE 55 LAT TEMU…

DOKŁADNIE 55 LAT TEMU…

30 sierpnia br. (środa) był z pewnością jednym z najpiękniejszych dni tego roku, jeśli nie najpiękniejszym. Była w ten dzień taka pogoda, jaką najbardziej lubię: bezchmurne niebo od krańca do krańca, jakieś 26 stopni Celsjusza, no i jeszcze ten południowy wiatr. Taka pogoda trwała – jak to...

„NA WSKUTEK”

„NA WSKUTEK”

Zadzwonił do mnie znajomy W. z zapytaniem czy się na niego nie obrażę, jeśli zwróci mi uwagę na poważny błąd, który dostrzegł w moich zapiskach. „W swoich zapiskach »czepiasz« się wytykając innym błędy, więc i ja chciałbym się »przyczepić« do twojego tekstu” – tak, mniej więcej, ze...

TRZY DNI W BYDGOSZCZY

TRZY DNI W BYDGOSZCZY

Bydgoszcz odwiedziłem kiedyś jeszcze za czasów studenckich, studiując polonistykę na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Pojechałem wtedy do redakcji tygodnika „Faktów i Myśli”, którego redaktorem naczelnym był Krzysztof Nowicki.

Wiąże się z tym pewna anegdotka. Otóż pan redaktor naczelny kilkakrotnie odrzucał moje wiersze pod jakimś pretekstem,...

„– ZOSTAJE KILKA POKRACZNIE SPIĘTYCH SŁÓW.”

„– ZOSTAJE KILKA POKRACZNIE SPIĘTYCH SŁÓW.”

Co to jest Poezja? Czym jest Poezja? Dla kogo jest Poezja? Bezustannie zadaję sobie te pytania czytając współczesne tomiki wierszy, antologie poezji oraz tzw. pokłosia konkursów poetyckich.

Otóż swoim zwyczajem zacznę od przydługiego nieco wstępu oraz dziedziny z poezją na pozór niemającej nic wspólnego, czyli od…...

ENEA IRONMAN 70.3 GDYNIA

ENEA IRONMAN 70.3 GDYNIA

Jakiś czas temu miałem opublikować zapisek pt. „Nieporadność”, po meczach Legii, która w bezmyśłny sposób przegrała z FK Astana i nie awansowała do IV rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Całe szczęście przyszły 16 Mistrzostwa Świata w Lekkoatletyce, Londyn 4-13 sierpnia 2017 r. Zawsze przedkładałem lekkoatletykę nad piłkę nożną.