„JESTEŚMY DLA WAS”, CZYLI KLAMSTWO MEDIA MARKT

Niniejszym oświadczam, że już nigdy więcej nie dokonam żadnego zakupu w „Media Markt Polska Sp. z o.o.”, ponieważ w markecie przy ul. Złota Karczma 26, 80-298 Gdańsk, spotkałem się wyłącznie z: niekompetencją, arogancją, lekceważeniem obowiązujących przepisów, indolencją oraz bardzo upokarzającym potraktowaniem, podczas zakupu urządzenia (drukarka + ksero) o nazwie samsung Xpress M2070W SL-M2070W/SEE, zwanym dalej urządzeniem samsung.

Na początku kwietnia br. zakończyło swój żywot moje stare, podobne urządzenie, które eksploatowałem chyba z dziesięć lat. Postanowiłem zaopatrzyć się w nowe o podobnych i, w miarę możliwości, nowocześniejszych parametrach. Moje stare urządzenie było bardzo proste w obsłudze, a jednocześnie bardzo szybkie. Wystarczyło kliknąć na jakikolwiek tekst, a natychmiast następował druk. Do pojemnika z papierem mogłem załadować całą ryzę papieru i, co bardzo istotne, wystarczyło położyć na papier jakąkolwiek kopertę i także następował szybki druk. Takiego też szukałem nowego urządzenia.

Sprzedawca zapewnił mnie, że towar o nazwie samsung spełnia te parametry. Nie wywiązał się podczas zakupu z przepisów (tj. m.in. Art. 546. § 1., § 3., § 4 i § 5 Ustawy z dnia 23 kwietnia 1963 r. Kodeks Cywilny), stanowiących o tym, że to na Sprzedawcy ciąży obowiązek zapewnienia, w miejscu sprzedaży, warunków umożliwiających dokonanie wyboru towaru i sprawdzenie jego jakości, kompletności, a także prawidłowości funkcjonowania głównych mechanizmów i podstawowych podzespołów.

Po zakupie w dniu 9 kwietnia br. i po zainstalowaniu urządzenia samsung okazało się, że nie spełnia ono moich oczekiwań. Testowałem je jeszcze kilka dni, po czym 12 kwietnia br. postanowiłem złożyć reklamację, w której pisałem m.in., że:

„Bardzo jednak rozczarowałem się tym urządzeniem, ponieważ nie spełnia ono moich oczekiwań dotyczących szybkiego, dokładnego i wygodnego druku.

Nade wszystko bardzo poważnym utrudnieniem jest ładowarka do papieru bez ogranicznika. Skutek jest taki, że papier jest nierówno drukowany (chyba żeby podtrzymywać papier podczas drukowania… np. palcem).

Drugim bardzo niewygodnym rozwiązaniem technicznym tej drukarki jest fakt, że można drukować albo papier, albo koperty. W sytuacji, gdy mam do napisania wiele pism i zaadresowania tyleż kopert jest to bardzo niewygodne”.

13 kwietnia br., kiedy przyjechałem do marketu Media Markt przy ul. Złota Karczma w Gdańsku, spotkałem się wyłącznie z niechęcią, bardzo nieuprzejmym i upokarzającym traktowaniem. Nikt nie chciał wysłuchać mojej prośby o wymianę urządzenia samsung (za ewentualną dopłatę), na takie, które spełniałoby moje, wyżej wymienione, oczekiwania. Kierownik dyżurny sklepu jedyne co miał do zaoferowania to tylko drwiący uśmiech. W końcu jednej z pracownic zlecił przyjęcie reklamacji, na… uszkodzenie, którego przecież nie było.

Po niepotrzebnym przetestowaniu urządzenia przez „portal wsparcia serwisowego dla dystrybutorów” wydano komunikat, że… „ładowarka do papieru bez ogranicznika, co uniemożliwia dokładne załadowanie papieru, można drukować albo papier albo koperty. Drukarka jest wolna,”. Do komunikatu w. wym. portalu zostały ponadto dołączone wydruki: „Strony testowej drukarki komunikacja po Wi-Fi”, „Wydruk w Worda” oraz „Komunikacja NFC”.

Zamiast zatem Sprzedawca skupić się na mojej prośbie dotyczącej kwestii, że urządzenie samsung nie spełnia moich oczekiwań, poddał je niepotrzebnemu testowi, ponieważ urządzenie jest sprawne (za wyjątkiem niedziałającego NFC). Tym samym faktycznie moja reklamacja w ogóle nie została rozpatrzona.

Oczekując na rozpatrzenie reklamacji, dnia 23 kwietnia br. wystosowałem do Media Markt drugie pismo, w którym jeszcze raz zwróciłem się z prośbą o urządzenie, które spełniałoby moje oczekiwania odnośnie ogranicznika papieru oraz drukowania tekstu i kopert.

W odpowiedzi otrzymałem od dyrektora zarządzającego, udziałowca Media Markt w Gdańsku Matarni bardzo aroganckie w treści i formie pismo.

Dnia 9 maja br. wystosowalem po raz trzeci, tym razem do w. wym. dyrektora zarządzającego, udziałowca pismo. Odpowiedzią był tylko… sms z żądaniem natychmiastowego odebrania w. wym urządzenia.

Dnia 19 maja br. udałem się zatem do marketu Media Markt w Gdansku Matarni. Także i tym razem ten sam kierownik dyżurny sklepu nie miał nic do zaoferowania prócz drwiącego uśmieszku, po czym bez słowa pożegnania gdzieś się ulotnił.

Odebralemn zatem w wym. urządzenie z następującym oświadczeniem:

„Potwierdzam odbiór towaru, natomiast nie akceptuję sposobu załatwienia reklamacji. Faktycznie moja reklamacja w ogóle nie została rozpatrzona. Protestuję także przeciwko sposobowi, bardzo upokarzającemu, w jaki zostałem potraktowany. Hasło »Jesteśmy z Wami«  jest absurdalne. Nigdy więcej nie kupię żadnego towaru w Media Markt”.

Ponieważ poganiany przez pracowników Media Markt nie miałem możliwości aby spokojnie złożyć w. wym. oświadczenie chciałbym podkreśłić, że u wejścia do marketu Media Markt w Gdańsku Matarni widnieje tablica z wszystkimi pracownikami tego marketu, a nad nią wielki napis „Jestesmy z Wami”, czyli niby z klientami.

Otoż jest to kłamstwo, ponieważ ja nie doświadczyłem owego „Jestesmy z Wami”. Zostałem ponadto oszukany, bo otrzymałem urządznie, które, mimo zapewnień Sprzedawcy nie spełnia moich oczekiwań, chociaż… „działa” (za wyjątkiem NFC).

Nigdy więcej nie dokonam żadnego zakupu w „Media Markt Polska Sp. z o.o.”.

25 maja 2016 r.