„DOŚWIADCZENIE NIEWERBALNE”

„Rympa pympa”, „pympa rympa”, „rympa, rympa, pympa, pympa”, „pympa, pympa, rympa rympa” itd.  Chyba w ten sposób można określić współczesną muzykę i wokalistykę płynącą ze scen zarówno Eurowizji, programów m.in. „Tylko muzyka”, „The Voice of Poland” itd. Trudno bowiem dosłuchać się jakiejkolwiek melodii, nie wspominając o sensie „angielskich”, niemal w 100%, słów. „Rympanie, pympanie”, łomot, wrzask lub krzyk zamiast śpiewu, no i jeszcze ta przerażająco-oślepiająca feeria świateł i blasków oraz efektów barwnych przytłumiająca brak melodii, głosów i talentów.

Skąd u mnie nagle to zainteresowanie wokalistyką i takimi programami jak wyżej? Ano stąd, że chciałem dowiedzieć się czy poza Jackie Evancho istnieje jeszcze ktokolwiek inny. Otóż, oczywiście, istnieje i ma się jak najlepiej. Nieprawdopodobne wprost ilości „muzycznie utalentowanych” osób chcą śpiewać, a nade wszystko „zdobyć sławę”. W moim przekonaniu nie mają ani talentu, ani nie potrafią śpiewać. Do tego bardzo często idzie także brak urody tak przecież niezbędnej w estradowo-wokalnych występach.

Oto, przykładowo, wokalistka, która od najwcześniejszych lat „marzy tylko o tym aby śpiewać” piskliwym, płaskim głosikiem naśladuje… Whitney Houston (1963–2012) i jej przebój I Have Nothing. Jurorzy głosują „za”, puszcza to nagranie telewizja, najbliższa rodzina i fani przyklaskują… tylko, że ileż dziesiątek tysięcy jest takich wokalistek bez talentu i głosu. Podobnie jest w świecie literackim, a nade wszystko poetyckim. Corocznie wydawana jest niezliczona ilość tomików wierszy bez nawet cienia Poezji.

Whitney Houston była tylko jedna. Boska, o cudownym talencie i głosie Jackie Evancho jest też tylko jedna. Żadna z tych wokalistek, które ostatnio obejrzałem i wysłuchałem, w powyższych programach muzycznych, nawet nie dorasta jej do pięt.

Tak jak „niewerbalnym doświadczeniem” jest wizualne dzieło sztuki, czyli 2001:Odyseja Kosmiczna Stanley’a Kubrick’a, tak podobnym doznaniem jest dla mnie wokalne dzieło sztuki tj. śpiew Jackie Evancho. Nic na to nie poradzę: tak właśnie odbieram zjawiskowy głos Jackie Evancho.

Zabrałem się do czytania najnowszej książki o Stanley’u Kubricku, czyli Stanley Kubrick. Rozmowy. Może dowiem się o nim czegoś więcej, czego dotychczas nie wiedziałem?

7 maja 2014 r.